13:57

Stephen King - Koniec warty




"Koniec warty"
Stephen King
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo: Albatros


Spektakularne zamknięcie trylogii o emerytowanym detektywie Billu Hodgesie.

Brady Hartsfield, zabójca odpowiedzialny za masakrę w „Panu Mercedesie”, znajduje się w stanie wegetatywnym w Klinice Traumatycznych Uszkodzeń Mózgu. Zakończenie drugiego tomu trylogii sugeruje jednak, że w pokoju 217 przebudziło się coś złego – zabójca nie tylko odzyskał świadomość, lecz także zyskał nowe, śmiertelne moce, które pozwolą mu siać niewyobrażalne spustoszenie bez opuszczania szpitalnego pokoju. Emerytowany detektyw Bill Hodges i wspierająca go Holly Gibney, którzy nadal prowadzą agencję detektywistyczną, zostają wciągnięci w najbardziej niebezpieczne ze swoich dotychczasowych dochodzeń, bowiem Brady Hartsfield powraca i planuje zemstę nie tylko na Billu Hodgesie i jego bliskich, ale na całym mieście.

Tym razem Stephen King sięga po tak lubiane przez jego fanów elementy grozy, łącząc mistrzowsko literaturę detektywistyczną z nadnaturalnym suspensem, który jest jego znakiem firmowym.

Po przeczytaniu dwóch pierwszych tomów trylogii "Pan Mercedes" nie mogłam się doczekać kiedy będę mogła sięgnąć po trzeci, czyli ostatni tom tej serii. Na szczęście moje oczekiwanie nie trwało zbyt długo, ponieważ już w kilka dni po skończeniu ostatniej strony "Znalezione nie kradzione" dostałam maila z biblioteki, że książka czeka na mnie do odbioru! :) Ochoczo po nią pobiegłam i od razu zagłębiłam się w lekturę. Czy ostatnia część trylogii była tak zajmująca jak poprzednie?

W trzecim tomie po raz kolejny spotykamy głównych bohaterów z poprzednich tomów: Billa Hodgesa, Holly Gibney oraz Jeremiego. To oczywiście była dla mnie pozytywna wiadomość, ponieważ bardzo tę trójkę polubiłam. Szczególnie Holly, która najbardziej ze wszystkich postaci się rozwinęła. Z szarej, nieszczęśliwej, zakompleksionej i niewierzącej w siebie dziewczyny stała się wiodącą prym, znającą swoje miejsce na świece kobietą.
W tej części pojawia się także Brady Hartsfield, psychopata, który za wszelką cenę postanawia zemścić się na detektywie, jego bliskich, ale nie tylko. Ma on w planach znacznie poważniejszy i o wiele bardziej destrukcyjny w swoich skutkach plan.

Książkę na początku czytało mi się dość opornie. I tak było niestety do ponad jej połowy. King z każdą kolejną częścią swojej trylogii zniżał się o jeden poziom, takie jest moje wrażenie. Nie mogę uznać jednak tej lektury za nudną. Oczywiście są w niej wartkie akcje, szczególnie pod koniec czyta się ją z zaciekawieniem co będzie dalej. Jednak wątek nadnaturalny, który autor przemycił w tym tomie jakoś nie za bardzo mi tutaj pasował. Uważam, że King mógł trzymać się schematu kategorii, z którą postanowił się zmierzyć i wtedy wyszłoby mu to znacznie lepiej.

Od początku książki byłam pewna jak się skończy (jeśli chodzi o jednego z jej bohaterów). I niestety była to dla mnie bardzo smutna wiedza. Ciągle miałam jeszcze nadzieję, że może tak nie będzie, że może nie mam jednak racji, ale...

Nic więcej powiedzieć Wam nie mogę. Zostawiam Was z tą niewiedzą i mam nadzieję, że z zaciekawieniem. Myślę, że warto sięgnąć po całą trylogię "Pan Mercedes". Ostatnią jej część oceniam jednak nie najwyżej.


Moja ocena: 4/5

12 komentarzy:

  1. a ja miałam odwrotne wrażenie, że im dalej tym było lepiej :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak to już z tym naszym Kingiem jest, że początki jego książek idą opornie. Ja serii "Pana Mercedesa" jeszcze nie czytałam, ale w przyszłości na pewno to zmienię, bo z chęcią sama przekonałabym się o jej poziomie :)
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do siebie, gdzie pojawiła się recenzja książki "Uwikłanie".
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze do czynienia z tą serią, ale jak będę miała okazję to chętnie po nią sięgnę, lubię jego książki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham Kinga, ale ta seria jeszcze przede mną ;) Jak tylko będę miała trochę czasu koniecznie muszę ją przeczytać.
    PS. Nominowałam Cię do LBA. Mam nadzieję, że zajrzysz i odpowiesz :)
    http://otwarte-wrota.blogspot.com/2016/12/liebster-blog-award-3.html
    Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie niestety zawiodła ta część. Według mnie przez te nadnaturalne zdolności Pana Mercedesa sporo ta seria straciła, a autor trochę przekombinował.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na razie miałam do czynienia tylko z dwiema książkami autora (Cmętarz Zwieżąt i Bazar złych snów), jednak spodobał mi się jego styl. Mam nadzieję, że uda mi się w tym roku rozpocząć czytanie tej serii :)

    Pozdrawiam
    I feel only apathy

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety, przez Kinga nie mogę przebrnąć, więc nie skorzystam.
    Pozdrawiam
    Biblioteka Tajemnic

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie próbowałam Kinga, więc może przyszedł na mnie czas. Sama jeszcze nie umiem podjąć decyzji, a po prostu nie chce się zrazić :/ Bardzo mi miło, że odwiedziłaś mojego bloga, u Ciebie bardzo mi się podoba i z chęcią zaobserwuje!

    Pozdrawiam, Julia
    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam tylko jedno spotkanie z Kingiem przy "Carrie" i jakoś dupy mi nie urwało, ale zwalam winę na debiut xd. Czas się w końcu za coś jego zabrać. Chociaż nie wiem, czy akurat zacznę od tej serii

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
  11. http://www.pangrodzki.pl - blog artysty, pisarza

    Zobacz moją nową książkę science-fiction i muzykę techno oraz obrazy olejne na płótnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Raz miałam doczynienia z kingiem, ale jednak nie przypadał mi do gustu, no niestety, ale super to wszystko piszesz, powodzenia.
    Obserwuję kochana :)
    Zapraszam : diamentoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie prawa zastrzeżone. © 2016 Books and Candles