16:49

Helene Tursten - Porcelanowy konik




„Porcelanowy konik”
Helene Tursten
Rok wydania: 2016
Wydawnictwo: Replika


Bardzo lubię czytać kryminały, więc gdy na półce w bibliotece w tym właśnie dziale spostrzegłam całkiem nieznaną mi autorkę – Helene Tursten – postanowiłam spróbować. Mniej więcej wiem czego się spodziewać po moich ulubionych autorach kryminałów, ale ta pisarka to była dla mnie całkowita nowość i nie miałam pojęcia czy jej twórczość przypadnie mi do gustu. Przeczytałam wiele szwedzkich kryminałów i wciąż jestem nimi urzeczona, dlatego też postanowiłam dać szansę pani Tursten i zaczęłam czytać „Porcelanowego konika”. Okazało się, że nie bez powodu autorka nazywana jest mistrzynią szwedzkiego kryminału.


Sprytna policjantka Irene Huss trafia na trop przebiegłego i niebezpiecznego mordercy. Kiedy z balkonu luksusowego mieszkania wypada bogaty biznesmen Richard von Knecht, wszyscy są pewni, że popełnił on samobójstwo. Policja rozpoczyna dochodzenie. Pojawiają się nowe ofiary, co budzi wiele wątpliwości, czy w istocie Knecht targnął się na swoje życie. Autorka odsłania kolejne zawiłe sytuacje rodziny biznesmena, doskonale buduje napięcie i wzbudza w czytelniku coraz to większą i większą ciekawość. Kiedy czytając, byłam już pewna kto jest sprawcą śmierci von Knechta, nagły zwrot wydarzeń zrujnował moje przewidywania. Autorka kazała mi prawie do ostatniej strony trwać w niepewności.

Helene Tursten z ogromną precyzją przedstawia nam trudną, skomplikowaną pracę policji i metody wykrywania groźnych przestępstw. Tę książkę czyta się z zapartym tchem, krok po kroku odkrywając losy bogatej rodziny, pełne intryg, fałszu i obłudy. Oceniam tę lekturę na dobrą i godną polecenia. Z chęcią sięgnęłabym po kolejną książkę tej autorki.


Moja ocena: 4/5

12 komentarzy:

  1. Tym razem nie dla mnie ale w sumie nie mówię całkowicie nie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jednak się skusisz. Książka jest naprawdę dobra. Polecam :)

      Usuń
  2. Ja niestety nie przepadam za kryminałami :( Mam duszę romantyka, ale jeśli by była u mnie w bibliotece to spróbuję przeczytać :D

    ns-w-zwierciadle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma różne gusta, tak że jeśli to nie Twoje klimaty, to nie ma co się zmuszać. Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Z tego co piszesz, to książka bardzo ciekawa. Raczej nie czytam kryminałów, ale jakbym gdzieś napotkała to w tym wypadku chyba dałabym szansę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto dać szansę tej książce. Polecam Ci ją :)

      Usuń
  4. Przyznam, że o tej autorce także dotąd nie słyszałam. Po kryminały od czasu do czasu sięgam, a skoro ten czyta się z zapartym tchem, będę go miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może i w wolnej chwili przeczytam. Nie koniecznie moje klimaty, ale chcę zobaczyć czy mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tej autorki, ale jestem miłośniczką kryminałów, więc może kiedyś książka wpadnie w moje ręce :)

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. O, na przerwę świąteczną mogłabym ją sobie sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kryminały uwielbiam, ale autorki nie miałam okazji jeszcze poznać:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nad tą książkę pomyślę kiedy indziej. Teraz chciałabym się zabrać za książki kryminalne o Helen Grace. :)
    Pozdrawiam!
    http://magia-ksiazek-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Wszystkie prawa zastrzeżone. © 2016 Books and Candles